Temat agresji w kontekście chorób psychicznych jest obarczony wieloma mitami, które nie tylko krzywdzą osoby chorujące, ale także utrudniają skuteczną pomoc. Ten artykuł ma na celu rozwianie szkodliwych stereotypów, przedstawienie faktów oraz omówienie konkretnych zaburzeń, w których agresja może być objawem. Zrozumienie mechanizmów stojących za tymi zachowaniami oraz wiedza, jak postępować w sytuacjach kryzysowych, są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa i wsparcia zarówno osobom chorym, jak i ich bliskim.
Agresja w chorobach psychicznych zrozumieć objawy, obalić mity i znaleźć pomoc
- Powszechny mit łączący choroby psychiczne z agresją jest krzywdzący; osoby chore znacznie częściej padają ofiarą przemocy niż są jej sprawcami.
- Agresja może być objawem w ostrej fazie niektórych chorób psychicznych (np. schizofrenia, ChAD, borderline), szczególnie gdy pacjent traci kontakt z rzeczywistością lub doświadcza silnej impulsywności.
- Ryzyko zachowań agresywnych znacząco wzrasta, gdy chorobie psychicznej towarzyszy nadużywanie substancji psychoaktywnych.
- Mechanizmy agresji w chorobie często wynikają z urojeń, omamów (poczucie samoobrony), silnego pobudzenia, frustracji lub lęku przed odrzuceniem.
- W sytuacji kryzysowej kluczowe jest zachowanie spokoju, unikanie konfrontacji i wezwanie profesjonalnej pomocy (pogotowie, policja), precyzyjnie opisując konkretne, zagrażające zachowania.
- Polskie prawo (Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego) dopuszcza leczenie bez zgody pacjenta w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.
Agresja a choroby psychiczne: dlaczego krzywdzący mit jest groźniejszy niż fakty?
Stereotyp "chory psychicznie = niebezpieczny" jest głęboko zakorzeniony w naszej kulturze, często podsycany przez sensacyjne doniesienia medialne i brak rzetelnej wiedzy. To uproszczone i krzywdzące skojarzenie prowadzi do stygmatyzacji, lęku i nieufności wobec osób zmagających się z zaburzeniami psychicznymi. Niestety, ten mit jest tak silny, że często dominuje nad faktami, utrudniając racjonalne podejście do problemu.
W rzeczywistości statystyki pokazują zupełnie inny obraz. Osoby z zaburzeniami psychicznymi znacznie częściej padają ofiarą przemocy fizycznej, psychicznej czy ekonomicznej niż są jej sprawcami. To bardzo ważna informacja, którą zawsze podkreślam w swojej pracy. Agresja nie jest nierozerwalnie związana z chorobą psychiczną, a zdecydowana większość osób chorujących nie jest w żaden sposób niebezpieczna dla otoczenia. Ważne jest, aby to zrozumieć i przestać utrwalać szkodliwe przekonania.Stygmatyzacja osób z chorobami psychicznymi ma katastrofalne konsekwencje. Utrudnia im dostęp do niezbędnego leczenia, prowadzi do izolacji społecznej i pogarsza ich stan zdrowia psychicznego. Strach przed oceną, odrzuceniem czy utratą pracy sprawia, że wiele osób ukrywa swoje problemy, zamiast szukać profesjonalnej pomocy. To błędne koło, które stanowi realne zagrożenie dla ich zdrowia i życia, a także dla funkcjonowania całego społeczeństwa.
Kiedy agresja staje się objawem choroby? Zrozumieć mechanizmy, nie oceniać

Kiedy obserwujemy agresję u osoby z chorobą psychiczną, ważne jest, aby spojrzeć na nią nie jak na złą wolę, lecz jako na potencjalne wołanie o pomoc. W niektórych przypadkach agresja jest objawem, sygnałem, że osoba traci kontrolę nad swoimi emocjami i zachowaniem. To nie jest świadomy wybór, ale często wyraz ogromnego cierpienia, lęku, frustracji lub niemożności przetworzenia bodźców zewnętrznych.
Jednym z kluczowych mechanizmów prowadzących do agresji są objawy wytwórcze, takie jak urojenia prześladowcze czy imperatywne omamy słuchowe. Wyobraźmy sobie, że słyszymy "głosy w głowie", które nakazują nam atakować, albo jesteśmy przekonani, że ktoś nas śledzi i chce nam zrobić krzywdę. W takiej sytuacji, działanie agresywne może być dla osoby chorej formą samoobrony, wynikającą z realnego (dla niej) poczucia zagrożenia. Jak wskazano w `
Innym czynnikiem jest impulsywność, drażliwość i niemożność regulacji emocji. Niektóre zaburzenia psychiczne, takie jak choroba afektywna dwubiegunowa czy zaburzenie osobowości borderline, charakteryzują się gwałtownymi zmianami nastroju i trudnością w kontrolowaniu reakcji. W kontekście frustracji, lęku czy silnego pobudzenia, może to prowadzić do wybuchów agresji, zarówno słownej, jak i fizycznej.
Nie możemy również zapominać o znaczącym wpływie substancji psychoaktywnych. Nadużywanie alkoholu, narkotyków czy nawet niektórych leków może potęgować ryzyko zachowań agresywnych u osób z zaburzeniami psychicznymi. Substancje te często obniżają kontrolę impulsów, zwiększają drażliwość i mogą nasilać objawy psychotyczne, tworząc bardzo niebezpieczną mieszankę.
Zaburzenia psychiczne, w których agresja może być objawem: przegląd i charakterystyka

Choć agresja nie jest regułą, w niektórych zaburzeniach psychicznych może pojawić się jako jeden z objawów, zwłaszcza w ostrej fazie choroby. W przypadku schizofrenii paranoidalnej, agresja może być wynikiem omamów słuchowych (np. "głosów" nakazujących atak) lub urojeń prześladowczych, gdzie chory atakuje w poczuciu zagrożenia. Moje doświadczenie i dane, takie jak te z `
Zachowania agresywne mogą również pojawić się w fazie manii lub w epizodach mieszanych choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD). Wynikają one z ogromnego pobudzenia psychoruchowego, drażliwości, frustracji, zmniejszonej potrzeby snu i impulsywności. Osoba w manii może być niezwykle drażliwa, łatwo wpadać w złość i reagować agresją, zarówno słowną, jak i fizyczną, na najmniejsze sprzeciwy czy frustracje.
Gwałtowne wybuchy złości i agresji są jednym z kryteriów diagnostycznych zaburzenia osobowości borderline (z pogranicza). Wynikają one z chwiejności emocjonalnej, ogromnego lęku przed odrzuceniem, poczucia pustki i impulsywności. Osoby z tym zaburzeniem często doświadczają intensywnych emocji, które trudno im regulować, co prowadzi do wybuchów gniewu skierowanego na zewnątrz (krzyki, kłótnie, przemoc fizyczna) lub do wewnątrz (autoagresja, samookaleczenia, które są formą radzenia sobie z intensywnym bólem emocjonalnym).
Istnieje także specyficzne zaburzenie, którego istotą są niekontrolowane i nieproporcjonalne do sytuacji wybuchy agresji zaburzenie eksplozywne przerywane (IED). Epizody te mogą mieć formę agresji słownej (np. kłótnie, wrzaski) lub fizycznej (np. niszczenie mienia, ataki na inne osoby), po których często następuje poczucie winy i wstydu. To pokazuje, jak agresja może być centralnym elementem samej choroby.
Agresja może również pojawić się w przebiegu innych stanów i chorób, choć rzadziej jest ich dominującym objawem:
- Depresja z pobudzeniem, gdzie intensywny lęk i napięcie mogą prowadzić do drażliwości i agresywnych reakcji.
- Zaburzenia lękowe, zwłaszcza gdy frustracja z powodu niemożności radzenia sobie z lękiem osiąga punkt krytyczny.
- PTSD (zespół stresu pourazowego), gdzie osoba może reagować agresją na bodźce przypominające traumę.
- Autyzm, zwłaszcza w przypadku trudności w komunikacji i radzeniu sobie z przeciążeniem sensorycznym.
- Choroby otępienne, takie jak choroba Alzheimera, gdzie uszkodzenia mózgu mogą prowadzić do dezorientacji, lęku i agresji.
- Urazy głowy, które mogą wpływać na kontrolę impulsów i regulację emocji.
Gdy bliski staje się agresywny: jak reagować, by zapewnić bezpieczeństwo?
- Zachowaj spokój: To najtrudniejsze, ale najważniejsze. Twój spokój może pomóc obniżyć poziom pobudzenia u osoby agresywnej.
- Zapewnij bezpieczeństwo: Usuń z otoczenia wszelkie potencjalne narzędzia, które mogłyby zostać użyte do agresji (noże, ciężkie przedmioty). Upewnij się, że masz drogę ucieczki.
- Unikaj gwałtownych ruchów: Nagłe gesty mogą zostać odebrane jako zagrożenie i sprowokować atak.
- Unikaj konfrontacji i oceniania: Nie kłóć się, nie podważaj słów osoby chorej, nawet jeśli są irracjonalne. Nie oceniaj jej zachowania.
- Nie podnoś głosu: Krzyczenie tylko nasili pobudzenie. Mów spokojnym, opanowanym tonem.
- Nie dotykaj osoby: Chyba że jesteś pewien, że to ją uspokoi i jest to bezpieczne. W kryzysie dotyk może być odebrany jako atak.
Strategie deeskalacji konfliktu opierają się na empatii i zrozumieniu, że osoba w kryzysie cierpi. Oto kilka wskazówek, jak rozmawiać, aby nie dolewać oliwy do ognia:
- Słuchaj aktywnie: Daj osobie mówić, nawet jeśli jej słowa są niespójne. Pokaż, że słuchasz, np. poprzez potakiwanie.
- Wyrażaj empatię: Powiedz "Widzę, że jesteś zdenerwowany/a" lub "Rozumiem, że to dla ciebie trudne". Skup się na uczuciach, a nie na treści urojeń.
- Utrzymuj dystans: Zachowaj bezpieczną odległość, która pozwoli osobie czuć się komfortowo, a Tobie zapewni przestrzeń na reakcję.
- Mów prostym językiem: Unikaj skomplikowanych zdań, pytań wymagających złożonych odpowiedzi.
- Proponuj pomoc: Zapytaj, co możesz zrobić, aby pomóc, np. "Czy mogę ci przynieść szklankę wody?".
- Skup się na "tu i teraz": Próbuj delikatnie sprowadzić rozmowę do bieżącej sytuacji, jeśli to możliwe.
Aby skutecznie zgłosić zagrożenie, przygotuj kluczowe informacje dla dyspozytora. To pomoże służbom szybko i adekwatnie zareagować:
- Opisz konkretne, zagrażające zachowania: Zamiast mówić "Mój brat jest chory psychicznie i jest agresywny", powiedz "Mój brat od kilku godzin krzyczy, rzuca przedmiotami, grozi mi nożem i demoluje mieszkanie".
- Podaj dokładny adres: Upewnij się, że znasz numer mieszkania, piętro, kod do bramy.
- Poinformuj o podłożu psychicznym: Powiedz, że osoba cierpi na chorobę psychiczną (jeśli to wiesz) i że jej zachowanie może być objawem kryzysu.
- Wskaż, czy osoba jest pod wpływem substancji: Jeśli podejrzewasz, że osoba jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków, koniecznie o tym wspomnij.
- Opisz stan osoby: Czy jest pobudzona, splątana, czy ma kontakt z rzeczywistością?
- Poinformuj o obecności broni: Jeśli wiesz, że osoba ma dostęp do broni lub niebezpiecznych narzędzi, natychmiast to zgłoś.
Leczenie bez zgody pacjenta: kiedy polskie prawo na to pozwala?
W Polsce kwestie leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi bez ich zgody reguluje Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego z 19 sierpnia 1994 r. To bardzo ważny akt prawny, który równoważy prawo do wolności osobistej z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i leczenia w sytuacjach kryzysowych. Zawsze podkreślam, że leczenie bez zgody jest ostatecznością i stosuje się je tylko w ściśle określonych przypadkach.
Ustawa przewiduje tzw. tryb nagły (art. 23). Jest on możliwy, gdy zachowanie osoby chorej wskazuje, że z powodu choroby psychicznej zagraża ona bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. W takiej sytuacji lekarz psychiatra, a w nagłych przypadkach również inny lekarz, może podjąć decyzję o przyjęciu do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta. Ważne jest, aby pamiętać, że samo "dziwne" zachowanie czy uciążliwość dla otoczenia nie są wystarczającą przesłanką. Musi istnieć bezpośrednie i realne zagrożenie.
Innym rozwiązaniem jest tzw. tryb wnioskowy (art. 29). Jeśli osoba chora odmawia leczenia, a nieleczona choroba prowadzi do znacznego pogorszenia jej funkcjonowania, rodzina (lub inna osoba, np. prokurator) może złożyć wniosek do sądu opiekuńczego o zobowiązanie do podjęcia leczenia. To rozwiązanie jest stosowane, gdy nie ma bezpośredniego zagrożenia, ale choroba postępuje i bez interwencji stan pacjenta będzie się pogarszał, uniemożliwiając mu normalne funkcjonowanie.
Rola sądu opiekuńczego w procedurze przymusowej hospitalizacji jest kluczowa. Sąd weryfikuje wniosek, zbiera dowody (w tym opinie biegłych psychiatrów) i podejmuje decyzję. Celem sądu jest ochrona praw osoby chorej, a jednocześnie zapewnienie jej niezbędnej pomocy. To długotrwały proces, ale daje szansę na leczenie osobom, które z powodu choroby nie są w stanie samodzielnie podjąć decyzji o terapii.
Długofalowe wsparcie i leczenie: jak pomóc odzyskać równowagę?
Po opanowaniu ostrego kryzysu, kluczowe jest długofalowe wsparcie i leczenie. W mojej praktyce zawsze podkreślam, że najskuteczniejsze jest połączenie farmakoterapii i psychoterapii. Leki pomagają kontrolować objawy, stabilizować nastrój i redukować pobudzenie, natomiast psychoterapia umożliwia pacjentowi zrozumienie choroby, naukę radzenia sobie z trudnościami, rozwijanie umiejętności społecznych i poprawę funkcjonowania w życiu codziennym. To proces, który wymaga czasu i zaangażowania, ale przynosi realne efekty.
Rodzina odgrywa kluczową rolę w procesie leczenia. Mądre wsparcie to nie tylko towarzyszenie w wizytach u lekarza, ale także edukacja na temat choroby, zrozumienie jej objawów i cierpliwość. Równie ważne jest jednak dbanie o własne granice i zdrowie psychiczne. Bliscy osób chorujących często doświadczają ogromnego stresu i potrzebują własnego wsparcia. Pamiętaj, że nie możesz pomóc innym, jeśli sam/a jesteś wyczerpana/y.Na szczęście w Polsce dostępnych jest wiele miejsc i form wsparcia dla osób z chorobami psychicznymi i ich bliskich. Warto z nich korzystać:
- Poradnie zdrowia psychicznego: Oferują konsultacje z psychiatrą, psychologiem i psychoterapeutą w ramach NFZ.
- Oddziały dzienne: Zapewniają intensywną terapię w ciągu dnia, bez konieczności hospitalizacji.
- Środowiskowe Domy Samopomocy: Miejsca wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi, oferujące zajęcia terapeutyczne i aktywizujące.
- Grupy wsparcia: Dla pacjentów i ich rodzin, gdzie można dzielić się doświadczeniami i wzajemnie się wspierać.
- Telefony zaufania: Dostępne 24/7, oferujące anonimową pomoc w kryzysie.
- Fundacje i stowarzyszenia: Zajmujące się pomocą osobom z chorobami psychicznymi i ich bliskim, oferujące różnorodne programy wsparcia i edukacji.
